Czy warto zapłacić więcej za dobrą jakość?

Bez względu na to co jest przedmiotem naszych pragnień lub potrzeb konsumpcyjnych, większość z nas preferuje jakość. Nasz mózg podświadomie rozpoznaje marki oraz logotypy, które kojarzymy z nią. Każdy z nas ma swoje ulubione, np. Nike, Gucci, Tiffany, Rolex, Porsche, Hilton. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że za te produkty czy usługi, zapłacimy więcej. Tutaj pojawia się dylemat w naszych głowach: co wybrać? Droższe czy tańsze? Czy ten produkt jest warty swojej wyższej ceny, czy nie? Mogę sobie na niego pozwolić? W całym tym procesie analizy i wyboru, w zależności od naszego podejście, zasobów finansowych, filozofii, charakteru oraz doświadczeń, podejmujemy codziennie co najmniej kilka decyzji zakupowych.
Wielu ekspertów od psychologii reklamy oraz marketingu zgłębia nasze motywacje zakupowe po to, aby zrozumieć ten proces lub sprawić abyśmy kupowali czegoś więcej, a czegoś mniej. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, jeśli dodamy do tego, element wyboru produktu lub usługi biznesowej (B2B), czy konsumenckiej (B2C). Inaczej decydujemy o wyborze mebli do swojego prywatnego mieszkania, a inaczej jeśli taką decyzję, podejmujemy w ramach naszych obowiązków w pracy. Kierujemy się często innymi przesłankami, w obu tych scenariuszach. Dużo częściej w przypadku domowych zakupów do głosu dochodzą naszej emocje, a w przypadku zakupów w pracy (biznesowych – B2B) ważniejszy często jest element racjonalny (np. dłuższa gwarancja) lub niższa cena.
Jeśli mowa już o cenie, to jest ona ważnym elementem każdego procesu zakupowego. Jej definicja z punktu widzenia marketingu i zarządzania to: określona wartość, wyrażona w pieniądzu, przy której dwie strony transakcji (sprzedający i kupujący) są gotowi do wymiany towaru.
Czy w momencie podejmowania decyzji zakupowych, potrafimy racjonalnie ocenić wartość danego produktu oraz jego stosunku do jakości? Czy polegamy głównie na porównaniu dwóch, podobnych (czyt. konkurencyjnych) produktów oraz ich wartości wyrażonych w polskich złotych? Analizując przy tym ich zalety oraz słabe strony. Oczywiście możemy kierować się wyłącznie ceną, jednak wtedy możemy być niemal pewni, że nie zawsze będzie ona świadczyła o jakości.
W przypadku produktów fizycznych łatwiej możemy ocenić stosunek jakości do ceny. Biorąc na przykład dwie pary butów z półki sklepowej. Dodatkowe utrudnienie ma miejsce, kiedy mamy porównać jakość i cenę usługi wykonanej przez człowieka. Weźmy np. koszt tłumaczenia dokumentów rejestracji samochodu, z języka niemieckiego na polski. Tutaj ciężko jest ocenić jakość, do momentu odbioru naszego dokumentu. W tym momencie możemy je ocenić dopiero na końcu, a nie na początku i przy założeniu, że znamy język niemiecki na poziomie zaawansowanym. Czy warto więc zapłacić więcej za pewność i jakość takiego tłumaczenia? Pamiętajmy, że kolejne zlecenie to dodatkowe koszty, które zsumowane mogą być wyższe niż różnica między tańszą a droższą opcją, za pierwszym razem.
Idealnym podsumowaniem tych rozważań o cenie i jakości jest cytat, syna założyciela marki Gucci, Aldo Gucci.